Za nami kolejne obchody Powstania Chochołowskiego
Lokalny zryw patriotyczny miał miejsce 180 lat temu. Podtatrzańska insurekcja została spacyfikowana staraniem zaborcy austriackiego po trzech dniach, a uczestniczący w niej skazani na lata więzienia - przerwane amnestią z 1848 roku.

Szacowany czas czytania: 02:03
Jubileuszowe obchody Powstania Chochołowskiego
Tegoroczne obchody 180. rocznicy wybuchu Powstania Chochołowskiego trwały cztery dni. Zwieńczyła je uroczysta msza święta, po której złożono kwiaty pod pomnikiem powstańców chochołowskich oraz zainscenizowano „Porusenie” w godzinnej rekonstrukcji historycznej przedstawiającej kulisy podjęcia decyzji o wznieceniu walki. Wydarzenie tłumnie obserwowali przybyli mieszkańcy oraz turyści. O obchodach oraz znaczeniu narodowo-wyzwoleńczych starań dla miejscowej tożsamości mówił naszemu radiu po uroczystości Marcin Ratułowski, burmistrz Miasta i Gminy Czarny Dunajec.
Marcin Ratułowski: Jest to bardzo ważne wydarzenie, ponieważ ono pokazuje, że górale też kochali Polskę, kochali wolność. I o tą wolność się bili. To z tego powstania Chochołowskiego zrodziła się taka nadzieja w sercach górali. Później ona się przerodziła w wiele powstańczych zrywów i powstanie styczniowe. Później z Czarnego Dunajca wychodziły oddziały legionistów. I ta polskość, ta waleczność, ta nadzieja na wolność – ona tutaj zawsze żyła, zawsze była. No i dzięki temu ta zachodnia część Podhala, którą reprezentuje Czarny Dunajec, nam przez historię pokazała, że tutaj była wielka narodowo-wyzwoleńcza i patriotyczna siła, która pokazała, że można o wolność się bić i zwyciężyć.
W Chochołowie dzisiaj, podczas 180 rocznicy powstania Chochołowskiego przeżyliśmy mszę świętą uroczystą. Koncelebrowaną przez Jego Ekscelencję Księdza Biskupa Janusza Massalskiego, a później ponad godzinną rekonstrukcję powstania Chochołowskiego z wieloma wystrzałami, wybuchami, z prawdziwą góralską bitką pomiędzy Chochołowianami, Austriakami. Wszystko się szczęśliwie skończyło. Daliśmy wspaniałą lekcję historii kolejnym pokoleniom.
Wielu turystów dzisiaj było w Chochołowie. Zastanawiali się, co tu się dzieje w tym Chochołowie. Wielu kierowców, którzy przejeżdżali przez Chochołów, zatrzymywali swoje samochody, kiedy padały wystrzały z armat. Także bardzo się cieszymy, że znowu to Powstanie Chochołowskie przy 180. rocznicy poszło w świat. Pokazaliśmy, że górale również walczyli o Polskę. Jestem bardzo zadowolony i gratuluję wszystkim, którzy brali udział – z każdej wsi, z Chochołowa, z Cichego, z Dzianisza, z Witowa, wszystkim władzom, posłom, którzy nas dzisiaj odwiedzili – tego, że mogliśmy wspólnie celebrować pamięć historyczną o naszych ojcach.
Zachęcamy do obejrzenia galerii zdjęć Radia Alex z tego wydarzenia wydarzenia:






















