Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Zaczyna się letni szczyt turystyczny w Tatrach

W pierwszych dwóch tygodniach wakacji odnotowano średni ruch turystyczny. Jak co toku największe zainteresowanie pobytami pod Tatrami rozpoczęło się w połowie lipca, a jak przekonuje Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej będzie rosło do połowy sierpnia.

w tatrach tłumy turystów
fot. arc Radio Alex

Szacowany czas czytania: 01:28

Od połowy lipca mamy szczyt turystyczny w Tatrach

Mówi Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej.

Karol Wagner: Widzimy już od tego weekendu, który był, że jest wzrost, a od tego, który się zacznie jutro gwałtowne wzrosty. Mówię gwałtowne, bo one są nawet 10 procentowe. Jeśli przyjmiemy, że mieliśmy 50 procent średniego obłożenia, to mamy 60 od tego weekendu i właściwie potem z każdym kolejnym tygodniem przyrasta nam dla łatwego rachunku o kolejne 5% do długiego weekendu sierpniowego, który w tym roku jest krótkim weekendem, ale atawizm w polskim społeczeństwie jest zaszczepiony bardzo głęboko i mimo, że nie ma wolnego dnia, to i tak Polacy robią sobie długi weekend w połowie sierpnia.

Dzięki wznowionym lotom z krajów arabskich pojawili się nawet turyści z tamtych rejonów, choć jest ich o połowę mniej niż w zeszłym roku. Jest szansa na to, że pozostałe miejsca w hotelach, apartamentach i pensjonatach przygotowane dla gości z Bliskiego Wschodu zapełnią turyści z innych krajów.

Karol Wagner: Tym gościem jest Polak, którego też stać na te usługi. Tym gościem jest oczywiście Słowak i Węgier, którzy bardzo chętnie chcieli w poprzednich lata kupować te same pokoje, tylko, że spóźniali się, bo decydowali później niż gość, który leciał na inny kontynent. I tym roku jest tym gościem Litwin, ale także i mieszkańcy innych krajów nadbałtyckich, którzy bardzo płynnie wypełnili dokładnie tą samą tkankę mieszkaniową, która pozostałaby hipotetycznie pusta po turystach arabskich.

Autorka: Beata Denis-Jastrzębska

REKLAMA