Zakopane ważnym ośrodkiem narciarstwa alpejskiego?
W czasie swojej niedawnej wizyty w Zakopanem Ireneusz Raś, sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki zauważył, że Szczyrk i Zakopane powinny stać się ośrodkami narciarstwa alpejskiego.

Szacowany czas czytania: 02:16
Zakopane stolicą narciarstwa alpejskiego?
Kluczową rolę w przygotowywaniu mistrzów w tym sporcie miałby pełnić ośrodek narciarski na Nosalu – mówi Ireneusz Raś, sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki.
Ireneusz Raś: Dla mnie Zakopane i Szczyrk to dwa COS-y, które będą odpowiedzialne po Igrzyskach Olimpijskich za nową energię w odbudowywaniu narciarstwa alpejskiego w Polsce. Oczywiście wiążemy Nosal bezpośrednio z COS-em w perspektywie tej współpracy, ale też ze Szkołą Mistrzostwa Sportowego. Musimy zbudować system, musimy mieć dobrych trenerów, ale też trzeba mieć gdzie trenować tutaj, no i oczywiście korzystać z tego, co daje świat.
Problem w tym, że decyzja środowiskowa wydana przez burmistrza Zakopanego dla narciarskiej inwestycji TPN na Nosalu, została zaskarżona przez Pracownię na rzecz Wszystkich Istot. Po przejściu przez wszystkie szczeble sądowe sprawa ponownie trafiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Koszt budowy tego ośrodka, to 70 mln. zł. wiązałaby się z wycinką 1,5 hektara lasu.
Burmistrz Zakopanego szanse rozwoju miasta widzi również w innych dziedzinach narciarstwa, jak choćby skituringu czy narciarstwa biegowego.
Łukasz Filipowicz: Bardzo nam zależy na tym, żeby ten Nosal wrócił do narciarzy. Myślę, że wszystkie istoty są ważne, ludzie też są istotami, więc chętnie by na nartach na Nosalu pojeździli, dlatego uważam, że jest to inwestycja kluczowa dla Zakopanego. Ostatnio faktycznie minister Raś dość dużo mówił, że są jakieś szanse, może światełko w tunelu, żeby ten Nosal reaktywować, natomiast ta procedura trwa już od wielu, wielu lat i też trzeba wiedzieć, że są to dosyć skomplikowane kwestie.
Radio Alex: To jak to narciarstwo alpejskie ma się rozwijać u nas?
Łukasz Filipowicz: No właśnie. Na szczęście narciarstwo nie tylko narciarstwo alpejskie, nie tylko zjazdowe, więc Zakopane stało się bardzo modnym miejscem na skitury, na inne formy narciarstwa czy na narciarstwo biegowe. Oczywiście narciarstwo alpejskie, narciarstwo zjazdowe jest to coś, na czym Zakopane wiele lat temu wyrosło i powinniśmy o to dbać. Natomiast z racji tego też, że miasto nie posiada swoich gruntów, my nie możemy zrobić wyciągu na gruntach miasta. Pewnie byłoby to najprostsze rozwiązanie, musimy tutaj korzystać i liczyć na prywatnych inwestorów, a prywatni inwestorzy wiadomo, no nie są zbyt chętni, żeby inwestować, chociażby z uwagi na warunki klimatyczne.
Z Łukaszem Filipowiczem burmistrzem Zakopanego rozmawiała Reporterka Radia Alex Beata Denis-Jastrzębska.
